Stephanie Dolgoff

Dori Klotzman

Teraz widzę historię magazynu “Tabloid”: Jennifer Lopez lub inna niedawno rozwiedziona celebra wyobrażają sobie, że pójdą do pracy lub zapędzą jej dzieci do samochodu. Nagłówek brzmi: “Dobrze wyglądać to najlepsza zemsta!” i “źródło zbliżone do gwiazdy” mówi się, że ex spożywa swoje serce pałeczkami nad swoim nowym, szczuplejszym niż kiedykolwiek ciałem, ale jest zbyt zajęta robieniem drogich ubrań w absurdalnie małych rozmiarach, aby zauważyć.

Tak, dobrze. Przyszedłem ci powiedzieć, że tak nie jest. Podobnie jak ja, te kobiety są na diecie rozwodowej i nie polecam tego.

Straciłem 10 funtów w ciągu dwóch miesięcy po tym, jak moje małżeństwo zapadło się w kupę parującego gruzu. Ciężar rozpłynął się nie dlatego, że zajmowałem się fizyczną opieką nad sobą – wręcz przeciwnie. To nie była siła woli; żal i panika wypełniały mój żołądek, nie pozostawiając miejsca na babeczki. Zrobiłem, co mogłem, aby utrzymać siły dla siebie i dla moich córek. Ćwiczyłem, żeby zdmuchnąć niepokój i utrzymać spokojny nastrój, a ja próbowałem jeść. Płacząc się spać zamiast obiadu, prawie nie zalecają dietetycy. Ale o to chodzi: ludzie mogli nie przestawaj mówiąc mi, jak wspaniale wyglądam.

Zauważyłem, że podekscytowany, czasami przenikliwy chór z komplementami ciała i gratulacjami jest bardziej niż trochę nieprzyjemny. Na początku nie miałem nadwagi. Zasadniczo straciłem te uporczywe 10 funtów, które sprawiają, że różnica między “tymi dżinsami sprawia, że ​​tyłek wyglądasz dobrze” i “twój tyłek zawsze wygląda dobrze w dżinsach”. Jednak ze sposobu, w jaki ludzie, głównie kobiety, wychwalali moje osiągnięcia, pomyślałbyś, że wygrałem Pulitzera lub Powerball. Wielu z nich miało w oczach łysą zazdrość, nawet gdy się uśmiechali.

Znajomi nieświadomi mojego osobistego zamieszania chcieli poznać mój sekret. Czy trenowałem na maraton? Czy zrobiłem jedno z tych szaleńczych oczyszczeń, w które zaangażował się pyszny mix pieprzu cayenne i lemoniady? Czy spożywałem 15 małych posiłków dziennie skalibrowanych naukowo dla mojej grupy krwi? Czy zrezygnowałem z słodyczy? Pszenica? Mięso?

Nie, odpowiedziałbym – przeżyję rozwód. Potem poczekałbym, aż komentator zmieni bieg, zaproponuje coś w stylu, Och, to okropne – przepraszam. Ale szokująco często skupiałem się na moim ciele. “Omigosh”, powiedziała jedna kobieta. “Straciłeś, jak, tonę! Patrzysz gorąco, Rozmowa na temat czyjejś masy ciała jest znacznie mniej kłopotliwa, niż zajęcie się bałaganami, bolesnymi częściami prawdziwego życia.

Szczególnie się denerwuję, gdy ktoś już zna prawdziwy powód mojego chudości, ale waga wciąż jest najważniejsza. Jeśli dana osoba zmarłaby, uznano by, że jest w złym guście, Och, musisz być zachwycony, że masz dom na plaży i złoty sygnet – to jest coś, prawda? Rozwód jest jak śmierć: koniec zarówno życia, w którym żyłeś, jak i nadziei, które miałeś na przyszłość.

Wiem, że ludzie nie mieli na myśli żadnej szkody, a kiedy byłem we właściwym nastroju, śmiałem się z absurdalności tego. Pewna koleżanka, kiedy powiedziałem jej, dlaczego jestem szczupła, napisała żart o tym, jak, do diabła, rozwiodła się z mężem, gdyby to oznaczało, że mogłaby stracić 10 funtów – a ja z tym walczyłem. (“Ha ha! Tak, bije liczenie punktów, ale jest droższy niż Weight Watchers.”)

Problemem, z którym borykam się, jest założenie, że utrata wagi jest powszechnym pozytywem, znakiem, że wszystko jest w porządku z ludzkim światem. Odchudzanie niekoniecznie jest osiągnięciem godnym gratulacji, a nawet dobrze. To na pewno nie zawsze jest zewnętrznym przejawem fantastycznego, błyszczącego nowego życia, ponieważ reklamy produktów odchudzających oznaczają, że ubrana w bikini mama mówi o tym, jak może teraz nadążyć za swoimi dziećmi, a ona i jej mąż idą na to znowu podniecające nastolatki.

Wydaje się, że ta obsesja na punkcie masy ciała wytrąciła z naszego mózgu mózgi. Gdyby to zależało ode mnie, uruchomiłbym kampanię zniechęcającą ludzi do komentowania ciał drugiej osoby, bez względu na przyczynę. Gdyby ludzie przestali robić zamieszanie, gdy mamy 10 funtów w dół, może nie byłoby tak źle, gdy mamy 10 funtów w górę. A wszyscy mielibyśmy łatwiejsze prowadzenie rozmowy od tego, co najmniej ważne (jak wyglądają nasze dżinsy w dżinsach) i skupienie się na tym, co najważniejsze: oferowanie prawdziwego komfortu i empatii, gdy dana osoba tego potrzebuje.

DŹWIĘK !: myślisz, że kobiety zbytnio skupiają się na wadze? Podziel się swoimi przemyśleniami w komentarzach poniżej.